"W przyszłości chciałbym stać się automatykiem" - rozmowa z Jarosławem Jucewiczem, stażystą w ramach projektu „Gdańsk Miastem Zawodowców”

W jaki sposób trafiłeś do Termy na staż?  

Dowiedziałem się o takiej możliwości na warsztatach pt. „Lekcja praktyczna w Termie”, w których cyklicznie biorą udział uczniowie Conradinum.  

 

Co najbardziej podobało Ci się na warsztatach w Termie?  

W świetny sposób pokazano firmę i rodzaje zadań, które można wykonywać. Najbardziej podobało mi się stanowisko, na którym można było składać komponenty elektroniczne używane w grzałkach MOA Blue.  

 

Dlaczego zdecydowałeś się do nas przyjść na staż?  

Strasznie interesuje mnie mechatronika i myślałem, że mogę tu rozwinąć jedną ze swoich pasji. To, co tutaj robię jest zgodne z tym, co sobie wyobrażałem.  

 

W jakich Zespołach odbywasz staż?  

W zespole Produkcja – Produkty Elektryczne i w Zespole Technicznym – Mechatronicy.  

 

Co należy do Twoich obowiązków?  

Ogólnie pomagam na różnych stanowiskach, naprawiam zepsute części maszyn, składam komponenty elektroniczne.   

 

Czego masz okazję się nauczyć?  

Dzięki dostępowi do parku maszynowego mam duży wachlarz możliwości. To nie jest tak, że mam jedno stanowisko i jestem do niego ograniczony. Pomaga mi w tym płaska struktura.  

 

Co do tej pory najbardziej Ci się podobało?  

Atmosfera w pracy i to, że ludzie są otwarci i nie stwarzają barier. Nie boję się pytać, bo kto pyta nie błądzi.  

 

A co Cię najbardziej zaskoczyło?  

Płaska struktura, czyli brak kierowników i dyrektorów. 

 

Jakie masz zainteresowania poza szkołą?  

Tworzę muzykę – rap i trap. Zajmuję się też modelarstwem – wykonuję formy do modeli do gier stołowych.  

 

Kim chciałbyś zostać w przyszłości? 

W przyszłości chciałbym stać się automatykiem, ponieważ interesuje mnie połączenie szczególnie pneumatyki z elektroniką .  

 

Co byś powiedział kolegom, którzy dopiero będą aplikować na praktyki czy staże?  

Żeby aplikowali do Termy, bo dużo się tu nauczą.  

 

Czego Ci życzyć na przyszłość?  

Myślę, że najbardziej powodzenia.                                                                                                                                                                              

 

Rozmowę przeprowadziła Magdalena Binkiewicz  

 

img